Czy etyka w windykacji jest możliwa?

Czy etyka w windykacji jest możliwa?

Dla bardzo wielu osób już samo pojęcie windykacji jest nieetyczne, a windykator to osoba, która jest winna dręczenia dłużnika, wydzierania mu ostatniego grosza, byle tylko zaspokoić dzikie żądze wierzyciela. Jak jednak przekonuje Anna Gąsiorowska z firmy Negocjator Anna Gąsiorowska, windykacja jest i powinna być prowadzona nie tylko zgodnie z literą prawa, ale także zgodnie z zasadami etyki.

Według polskiego prawa, windykator działa w imieniu wierzyciela i ma dokładnie takie same narzędzia i uprawnienia do dochodzenia roszczeń, niż wierzyciel. Ustawodawca w zakresie odzyskiwania długów stawia sporo ograniczeń - wierzyciel czy windykator nie może nękać dłużnika, nie może go zastraszać, nie może bez jego zgody wejść na przykład do jego domu czy też nie ma prawa zajmować na poczet długu żadnych rzeczy należących do dłużnika. Windykatorzy, ze względu na swe doświadczenie i umiejętności, potrafią jednak odzyskiwać długi, działając zgodnie z literą prawa. Czy jednak zawsze to będzie działanie etyczne?

Nasze prawo dotyczące windykacji jest bardzo ogólne. Wiele spraw zostało opisanych bardzo ogólnikowo, dając duże pole do nadużyć. Dla jednej osoby nękanie dłużnika to już np. drugi telefon w ciągu tygodnia z firmy windykacyjnej, dla innej będą to jedynie telefony w środku nocy czy telefony do pracodawcy dłużnika. Anna Gąsiorowska z firmy Negocjator Anna Gąsiorowska, windykator z 20-letnim stażem, przekonuje, że w przypadku pracy w windykacji bardzo przydaje się nie tylko znajomość prawa, ale przede wszystkim zdrowy rozsądek oraz wyczucie.

czytaj dalej

reklama

"Nie oczekujmy od przepisów prawnych, że uregulują wszystkie aspekty, wszystkie niuanse jakiegoś zawodu. W windykacji, jak w każdym innym zawodzie, powinni pracować osoby, które mają do niej powołanie, które nie będą szukały dróg na skróty. Pewnie łatwiej i szybciej przebiega windykacja, gdy do dłużnika wysyła się postawnych mężczyzn w dresach, jednak ja wolę stawiać na negocjacje - nie dość, że takie działanie jest zgodne z prawem, to na dodatek etyczne".

Etyka w windykacji to jednak nie tylko przedkładanie argumentów słowa przed argumenty siły. Anna Gąsiorowska zwraca też uwagę na inne aspekty etyczne w windykacji. "Negocjacje windykacyjne, które stosuję w swojej pracy to przede wszystkim rozmowa. Prawdziwa rozmowa, gdzie dłużnik też ma coś do powiedzenia. Wiele firm windykacyjnych, które także deklarują, że skłaniają dłużnika do zwrotu długu poprzez negocjacje, tak naprawdę ograniczają się tylko do narzucenia swojego pomysłu na spłatę długu. To nie są negocjacje windykacyjne. Negocjacje windykacyjne dają możliwość na ustalenie takich warunków spłaty długu, który będzie możliwy do zaakceptowania przez obie strony sprawy".     

Wiele kontrowersji wzbudzają również przepisy dotyczące ochronie danych osobowych dłużnika. Jednym ze sposobów wpływania na dłużników jest informowanie - czy to w sposób jawny, czy też nie wprost, "ale każdy wie o co chodzi", o długach danej osoby jego rodziny, sąsiadów, znajomych. Co się mieści w takich działaniach? Może to być telefon do rodziny z informacją, że ich syn, brat, kuzyn ma długi, może to także być zostawienie przyklejonej kartki na drzwiach od domu, z informacją, że podczas dzisiejszej wizyty, windykator nie zastał nikogo w domu i prosi o pilny kontakt z firmą windykacyjną. Wreszcie może to być także poproszenie sąsiadów dłużnika o przekazanie mu informacji, że ma się skontaktować z windykatorem, w celu ustalenia spłaty długu. 

Jak przekonuje Anna Gąsiorowska, nie da się z góry określić, jakie działania windykacyjne są nieetyczne. Bardzo wiele zależy od sytuacji. Współczesna, profesjonalna windykacja polega nie tylko na odzyskaniu długów, ale także na ustalaniu majątku dłużnika. A niekiedy nie da się tego zrobić, nie rozmawiając z sąsiadami. "Oczywiste jest, że nieetyczne będzie zadzwonienie do najbliższego sąsiada i poinformowanie go o problemach finansowych dłużnika. Jednak odpowiednie przygotowanie psychologiczne do rozmowy z osobami trzecimi pozwala na takie poprowadzenie rozmowy, że sąsiad dłużnika nie dowie się o długu, a udzieli niezbędnych windykatorowi informacji" - uważa Anna Gąsiorowska.  

Jak mówi Anna Gąsiorowska z firmy Negocjator Anna Gąsiorowska, windykacja lubi ciszę. Wbrew pozorom, przy obecnym społecznym odbiorze windykacji i windykatorów, często informowanie wprost o długu osób trzecich przynosi efekt odmienny od zamierzonego - zamiast wywarcia wpływu na dłużnika, dłużnik zyskuje kolejnych sprzymierzeńców, kolejne osoby, które utwierdzą go w przekonaniu, że jego długi to żaden kłopot.  

Dla wielu osób, także tych na co dzień zajmujących się windykacją, nie da się połączyć działania zgodnego z prawem i etycznego ze skutecznością. "Nic bardziej mylnego" - mówi Anna Gąsiorowska - "Moja firma jest najlepszym przykładem tego, że można te wszystkie elementy połączyć, że można przestrzegać prawa, do tego prowadzić etyczne negocjacje windykacyjne i być bardzo skutecznym. Jeśli dłużnik widzi, że gramy wobec niego fair, on też będzie grał fair. Leży to w końcu w jego interesie".

Anna Gąsiorowska zauważyła również, że wzrasta zainteresowanie etycznym odzyskiwaniem długów. Wiele firm przekonało się, że w dobie łatwego dostępu do mediów - nie tylko tych społecznościowych, brutalna lub źle przeprowadzona windykacja odbija się nie tylko na firmie windykacyjnej, która taką windykację przeprowadziła, ale także na zleceniodawcy. "Spójrzmy na różnego rodzaju fora internetowe - gdy ktoś skarży się na działanie windykatora, zazwyczaj albo posługuje się tylko nazwą firmy wierzyciela, albo zarówno nazwą wierzyciela i firmy windykacyjnej. Może i firmy windykacyjne działające na granicy prawa i nieetycznie oferują tańsze usługi, jednak odbudowa wizerunku w mediach będzie nas kosztować dużo, dużo więcej pieniędzy, niż te, które wydalibyśmy na profesjonalną i etyczną windykację". 

Anna Gąsiorowska, prócz odzyskiwania wierzytelności, organizuje również szkolenia z zakresu negocjacji windykacyjnych. Na tych szkoleniach także zwraca uwagę na etyczny aspekt windykacji. "Szkolenia organizowane przez firmę Negocjator Anna Gąsiorowska są nastawione na praktyczny aspekt windykacji i na aktywny udział uczestników. Widząc coraz większe zainteresowanie etycznym aspektem windykacji oraz coraz większą liczbę pytań odnośnie tego tematu, postanowiłam uruchomić szkolenie w całości poświęcone etycznemu wywieraniu wpływów na innych". 

Cokolwiek się robi, należy to robić zgodnie z prawem i zgodnie z własnym sumieniem. To oczywistość. Do tej listy warto jeszcze dorzucić, by robić to etycznie. Nawet, jeśli to dotyczy takich działań, które w powszechnej opinii, z etyką nie mają wiele wspólnego. Anna Gąsiorowska udowadnia, że taka strategia przyniesie zamierzone efekty. "Nasza firma obsługuje bardzo trudne przypadki. Często trafiają do nas długi do odzyskania, których nie udało się odzyskać innym firmom windykacyjnym czy nawet komornikom. Tacy dłużnicy bardzo często mają na głowie nie jedną, a kilka firm windykacyjnych i do tego jeszcze egzekucję komorniczą. Dzięki temu, że firma Negocjator Anna Gąsiorowska działa etycznie, bardzo często jesteśmy jedyną firmą windykacyjną, z którą dłużnik chce negocjować i bardzo często jedyną, której dłużnik spłaca swoje zobowiązania wobec wierzyciela".

Komentarze