Wirtualna waluta a realne kłopoty

Wirtualna waluta a realne kłopotyCoraz większa liczba transakcji finansowych między globalnymi partnerami odbywa się wyłącznie w wirtualnej rzeczywistości. Dolar amerykański, euro, szwajcarski frank czy jen w wersji elektronicznej są równie silne jak ich papierowe odpowiedniki, choć już od lat nie ma obowiązku pokrycia siły waluty w namacalnym i pożądanym złocie. Internetowa rzeczywistość to także rozwój i powstawanie ponadnarodowych inicjatyw. Jedną z nich jest bitcoin, czyli międzynarodowy pieniądz wirtualny.

Bezpieczeństwo i stabilność

Głównym czynnikiem przemawiającym za sensem istnienia wirtualnej waluty o zasięgu globalnym było i jest szeroko rozumiane bezpieczeństwo. Kradzieże danych i pieniędzy w sieci to wciąż poważne zagrożenie. Bitcoin jest lepiej zabezpieczony niż wiele stron internetowych banków. Ponadto transakcje wirtualnym pieniądzem mają z założenia likwidować szarą strefę. Przestępcy wszelkiego sortu będą musieli bardziej się głowić, żeby wprowadzić na rynek nielegalnie uzyskane pieniądze - tak może wyglądać przyszłość, ale dziś jeszcze bitcoin bardziej należy do ciekawostek niż do elementu walki z zorganizowaną przestępczością. Lecz nie znaczy to, że nie ma przyszłości. Rozwój zależny będzie w głównej mierze od stabilności, czyli tego, jak będzie wyglądać wykres obejmujący kursy walut w dłuższej perspektywie czasowej.

Na trudne czasy

Patrząc na wahania kursów wirtualnej waluty, można zauważyć, że wartość pieniądza rośnie w niepewnych czasach.

czytaj dalej

reklama

Kiedy w 2013 roku poważny kryzys przechodził cypryjski sektor bankowy, kurs wzrósł z 20 do 266 dolarów. Podobnie może dziać się w najbliższym czasie w Grecji, gdyż coraz częściej wirtualna waluta wybierana jest przez mieszkańców Półwyspu Peloponeskiego jako bezpieczna lokata kapitału. Bitcoin zamiast euro czy drachmy - ciekawe rozwiązanie...

Ryzyko

Jako że krypto waluta nie jest emitowana przez żaden z centralnych banków, to automatycznie nie podlega nadzorowi. Rodzi to spore pole do nadużyć czy manipulacją kursu. Dlatego wirtualny pieniądz nie może być dziś traktowany jako zwyczajny środek płatniczy. Jego siła wynika przede wszystkim z obaw konsumentów i sektora bankowego oraz z niemałej możliwości spekulacji. Specjaliści zalecają więc ostrożność przy podejmowaniu decyzji na rynkach finansowych.

Komentarze